Gdynia, Szczecin i Gdańsk były w maju liderami spadków cen mieszkań na rynku wtórnym. Wg najnowszej analizy średnie stawki wywoławcze w tych miastach były niższe w stosunku do kwietnia o 2,5 do 3%.
Biorąc kredyt za pośrednictwem dewelopera, można uzyskać niższą marżę, prowizję i szybciej załatwić wszystkie procedury. Jednak nie należy spodziewać się, że bank łagodniej oceni naszą zdolność kredytową.
Analitycy twierdzą, że gdyby nie program "Rodzina na swoim" ceny mieszkań najpewniej spadałyby szybciej. Program ten ożywił bowiem rynek mieszkaniowy w ostatnich tygodniach.
W 2009 r. ceny mieszkań w największych polskich aglomeracjach spadną w sumie o kilkanaście procent. Kilkuprocentowe spadki średnich cen mieszkań w ofercie prognozujemy również na rok 2010.
Z najnowszego raportu firmy doradczej C&W wynika, że firmy deweloperskie mają chwilowo dość budowania mieszkań i biur. Nie rezygnują natomiast z budowy hoteli .