Drugi kwartał 2009 roku był kolejnym z rzędu, w którym kredyty hipoteczne stawały się coraz mniej dostępne. Sytuacja stabilizuje się, ale wpływa na nią tak wiele czynników, że oszacowanie prawdopodobieństwa jakiś scenariuszy jest niezwykle trudne. Rosnące bezrobocie, spadający wskaźnik wypłacalności banków czy osłabienie złotego mogą sprawić, że jesienią o kredyt będzie jeszcze trudniej niż teraz.